P I E L G R Z Y M

Witajcie na stronce jednego z pielgrzymów w doczesności na drodze do wieczności :)
***** administracja *****

* Miłość

Tych wierszy przejęłam od Gusii. Bardzo mi się spodobały i mam nadzieję, że też pomogą innym, którzy ich będą czytali, bo "idą na głębinę" albo wytrysnęły z niej...

******************************************

Sama już nie wiem.
Co myśleć o tobie.
Czy uważać Cię za kogoś wielkiego?
Czy też może za kogoś zwykłego?

Choć nie wiem kim jesteś.
To w moim sercu....
umiałeś się pojawić!

Zrodziłeś miłość,
a teraz
chcesz się z niej wycofać?
Dlaczego?

Czy nie dałam Ci
tego, co chciałeś?
Wyjaśnij dlaczego?
Nie potrafisz...

A jednak
bawiłeś się mną,
potraktowałeś
jak zabawkę,
która kiedyś się znudzi.

Ale wiedz jedno,....
kiedyś to samo
stanie się z Tobą,
na pewno..

*********************************************

Ja nie interesuję Cię,
nakładasz twarze złe.
Pochłaniasz czarną pustką myśli krzyk,
zostawiasz mnie.

Jak co dzień pęka głowa
i ktoś odwraca twarz;
Znów nadszedł czas,
by wyjść,
dzisiaj ostatni raz.

Czar, zły szelest spadających liści
Nic się nie przyśni, nie trzeba nic
To nic, że nie ma dokąd iść
Że wokół twarzy złych
niechęci błysk,
to nic

Wśród ślepych okien
ciężko spadających dni
Jak krzyczę, to nie słyszę Cię,
nie widzę unoszonych brwi

Przekraczam bramy nocy
i mijam bramy dnia
Tłum myśli kłębi się,
w tym tłumie tonę ja...

*********************************************

Kim byłam??
Tylko pyłkiem we wszechświecie??
Kim jestem??
Człowiekiem,
który stracił nadzieję??

Nie byłam niczym
Nic nie miałam
Straciłam nawet siebie
Bo ból, co poczułam
zmienił moje życie

Straciłam duszę i serce
Straciłam wszystko
Gdy poczułam, że je odzyskałam
znowu je straciłam

Dlaczego cię pokochałam??
Dlaczego cię poznałam??
Moje serce krwawi
Juz nie potrafię tak żyć
Nie potrafię żyć bez nadziei
Już tylko łzy mi pozostały
Łzy co wyrzeźbiły moją twarz

Kim jestem??
Sama nie wiem
Kim się stałam??
Odpowiedz sobie sam

Miłość mnie zmieniła
Miłość mnie zabiła
Miłość wyrwała mi serce
Miłość wyrwała mi duszę

Dlaczego ja??
Dlaczego on??
Dlaczego?!

Czy tak ma wyglądać
miłość?
Czy dla mnie będzie zawsze
cierpieniem?
Co ja mam zrobić
by przestać czuć?

Dlaczego jesteś taki??
Bądź inny...
proszę
Przestań!

Straciłam siebie
i tak jest prawda
Jeśli mnie szukasz
Znajdziesz mnie...
Na cmentarzu dusz

Nagrobek:
"Tu spoczywa osoba,
która nigdy nic nie miała
która zawsze kochała
najmocniej jak potrafiła
zginęła bo pokochała
nie tego którego
powinna"

Spoczywam w grobie,
którego nikt nie odwiedza
Jestem osoba,
która znika
w zapomnieniu

*********************************************

Kochanie tęsknie do ciebie
za Tobą będę biegła
jesteś światłem
miłością
niebem
wiatrem
cudownym snem
i nie poradzę nic, że kocham,
kocham Cię

Pusto jest bez Ciebie
nie wiem co robić mam
zostań ze mną
nie odchodź
nikt przecież nie chce być sam.

I nie obawiaj się
nigdy nie opuszczę Cię.
Przy Tobie chce się budzić
i z Tobą spać
i zawsze Cię obronię
choć
by
nie wiem co miało się stać
Kocham Cię tak mocno
ahh

******************************************

Mogłabym być kimś
o kim marzysz,
mogłabym być wszystkim
o czym tylko
śnisz,
zawsze piękna,
ciągle uśmiechnięta,
taka bez humorów,
jakiej
nie miał nikt.
Wciąż przy Tobie
w Ciebie tak wpatrzona.

Sama nie wiem
czemu
coś zepsuło się.
Mogłeś wiedzieć więcej niż ktokolwiek
mogłeś
więcej
niż ja sama
wiem.

Za dużo chciałam dać
niż byś zdołał wziąć.
Tak dużo było mnie
tera wiem.
Choć byłeś blisko tak
nie wiedziałam
że byłeś daleko
już nie ma Cię tu.

Byłeś wszystkim o czym tak marzyłam.
Oprócz Ciebie nic tak nie liczyło się.
Nie widziałam jak powoli znikasz.
Nie wiedziałam nawet,
że już nie ma Cię.
Nie mówiłeś, że mnie nie chcesz widzieć
tak po prostu
kiedyś powiedziałeś
Cześć.
Tysiąc pytań
żadnych odpowiedzi
nie wiesz sam
dlaczego
nie udało się.

Za dużo chciałam dać
niż byś zdołał wziąć.
Tak dużo było mnie
teraz wiem.
Choć byłeś blisko tak
nie wiedziałam
że byłeś daleko
już nie ma Cię tu.

*********************************************

Pragnę aby zdarzył się cud
Aby wszystko się odmieniło
Chciałabym żebyś przyszedł
i powiedział:

"Przepraszam,
wiem, że zły byłem,
ale wszystko zrozumiałem"

Abyś dał z siebie tyle
ile ja

Chcę poczuć Twoje ciepło
Twoje miękkie usta na mym czole
Otul mnie swym niebiańskim ciałem
Zatop się we mnie
Zaopiekuj się mną już na zawsze
Spraw by życie łatwe było
Nadaj jemu sens, bo go straciło

Mej miłości do Ciebie nie da się określić,
bo nikt nikogo tak nie kocha
tak jak ja Twą twarz
oczy ....
całego Ciebie

Tyle mam pragnień,
że słów by nie starczyło
Tyle drobnostek,
które składają sie
na wielką całość

Ale po co mam o tym pisać?
Skoro marzę
o rzeczach
nierealnych..

*********************************************

Żyję tylko dla Niego
On też kiedyś żył dla mnie
Nadzieja pozwala mi oddychać

Z Nim jest ciężko,
ale bez Niego
już by mnie nie było

Te paradoksy życia
ostatnio
często mnie spotykają

Wierzę, ze los się odmieni
Ile bym dała
by cofnąć czas...
by to się nie stało

Nic nie dzieje się bez powodu
Może kiedyś
będzie lepiej...

Wspólnych spraw już nie ma
Odsunął mnie od siebie
Dla mnie zostały skrawki...
skrawki czasu,
myśli
i miłości

Mam nadzieję, że to chwilowe,
a jeśli nie,
to nasuwają się pytania:

Czy mnie kocha?
A jeśli tak,
to co się dzieje?
Co się stało?

Tyle rzeczy nie rozumiem
Widocznie jestem na to za głupia,
gdyż nie mogę pojąć
jak Człowiek o wielkim Sercu
stał się zupełnie kimś innym

To wszystko tak boli
Nawet nie jestem nikim dla Niego,
bo jestem śmieciem

A kim jestem dla świata?
To mnie akurat nie obchodzi,
ponieważ liczy się
tylko On

Ten
który obudził we mnie miłość,
która nigdy nie zaśnie
Będzie trwać wiecznie,
nawet po śmierci,
a ona może przyjść szybko...
czuję jej powiew
na mej skórze...

*********************************************